Notka świąteczna będzie później. Przez te wolne dni tylko czytałam, aż przeczytałam to co miałam jedej autorki. Literatura z gatunku: lekka & przyjemna:) Teraz czekam na dalsze części:)
Ale mam zakwasy. Odkurzyliśmy z M. naszego xboxa z kinectem i poszaleliśmy (okazało się, że na małym tv też idzie grać). Zakwasy miałam mega - szczególnie w prawej ręce. Wczoraj dokupiliśmy sobie drugą część gry sportowej i taneczną. Od 22.00 do 2.00 szaleliśmy.
Dziś jak się obudziłam to wzięło mnie na wspominki. Praktycznie przez parę dobrych lat jeździliśmy na sylwestra w góry. Wisła, Szklarska Poręba, Karpacz i najczęściej Zakopane.
No i rano leżąc w mojej pościeli, patrząc przez okno przez chwilę zobaczyłam ten zakopiański klimat, góry, śnieg, nasze przygotowania do imprez itd. Nawet poczułam te rześkie powietrze;).
Ale nie żałuje, że już drugi rok nie pojechaliśmy. Wszystko przez te korki. Dojazdy i powroty bywają naprawdę ciężkie i długie.
Mogliśmy jechać również pod Warszawę do znajomych. Ale też nam się nie chciało i tak o to sylwestra spędzimy w domu z psem:D.
Postanowień noworocznych nie robię. Nie lubię. W ciągu całego rokuj i tak stawiamy sobie rozmaite cele i zadania. Jak będę chciała schudnąć to to zrobię, jak będę chciała rzucić palenie - też to zorbię.
I postanowienia mają się do tego jak .....:) (podkreślam - moje postanowienia:)
Co nie znaczy, że nie mam marzeń i planów:)
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Oby nam wszystkim przynajmniej część marzeń się spełniła:D.
Całusy!!!!!!
Kochana wszystkiego naj w Nowym Roku, niech sie spelni to,co wymarzylas...
OdpowiedzUsuńDo Siego Roku.
My tez w domku z dziecmi i kotem i jest naparwde fajnie...sennie hihi. Caluski
Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku :)
OdpowiedzUsuńAsica
Każde spędzenie nocy sylwestrowej ma swój urok...gdziekolwiek byś nie była ważne żebyś dobrze się czuła! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKochana wszystkiego dobrego w nowym roku:****
OdpowiedzUsuń