Dziś odebraliśmy klucze:)))))))!!!!!!!
Zostały do wymienienia szyby (mają zrobić to w ciągu 30 dni).
Remont nam z tej radości nie straszny;) Choć tniemy kosztorys;) Kasy za mało;). Zostaje nam do zgubienia ok.8tyś;). Damy radę.
Mój mini-mini ogródek tak mnie cieszy, że już dziś chciałabym skosić w nim trawę i posadzić co nieco.
Ach, jak się ogarnę, to wstawię foty naszych pustych ścian:)))).
kurcze...GRATULUJE no!
OdpowiedzUsuńOby do przodu. Nie wszystko na raz, z czasem sobie zrobicie "bajke"z wlasnego domku:)
Czekam na zdjecia:)
Caluski lisa
bardzo fajny blog!!
OdpowiedzUsuńgratuluję nowego lokum i życzę powodzenia i dużo cierpliwości do ekip wykończeniowych!!
ja też mam mini 2 ogródki (takie przy mieszkaniu w bloku) i bardzo, bardzo się z nich cieszę, nawet odkryłam nową pasję, grzebanie w ziemi, kiedyś bym siebie o to nie podejrzewała ;)
pozdrawiam serdecznie,
Asia z Zosią
www.zosiabernasinska.bloog.pl
ahhh ale wam fajnie;) czekamy na fotki
OdpowiedzUsuńJeee gratulacje, no i czekam na zdjecia:):) Jednak swoje, nowe, to jest to:) buziaki Krótkoszłapka
OdpowiedzUsuńAsiu nawet takie male ogródki mogą dać dużo radości i mniej pracy;)))Zastanawiam się czy nie będziemy sąsiadkami?;))
OdpowiedzUsuń