Trochę mnie nie było (znowu). Ale jak tylko mam chwilę bawię się (znowu:P) decoupagem i sacarpbookingiem;). Niedługo zaprezentuje swoje prace (muszę tylko zgrać zdjęcia z aparatu).
No i z M. wracamy do starań takich przemyślanych (bo wyluzowanie jakoś nam nie pomogło). Zakupiłam jakieś preparaty witaminowe itp. Oboje także idziemy do lekarzy. No i mam nadzieję, że do 31 roku życia będę mamą (niestety do 30stki mi już nie wyjdzie:().
Dostałam się na studia podyplomowe. Pod koniec października mam pierwszy zjazd:). Już się nie mogę doczekać (kupiłam już sobie zeszyt na notatki). Rozmowa na studia wypadła bardzo śmiesznie, Warszawa niby duże miasto, a wszędzie można spotkać ludzi powiązanych z nami;).
Chciałam także zacząć staż w pewnej fundacji, niestety nie wyrobię się czasowo. Ale za rok, postaram się ułożyć tak pracę, by mi i na to starczyło czasu.
Na xbox'a znalazłam ciekawą grę z serii fitness. Kupiłam na allegro (dużo tańsza, niż w sklepach) i mam zamiar minimum 3 x w tygodniu ćwiczyć.
Trzymam kciuki, by starczylo Ci checi na cwiczenia :)) Asica
OdpowiedzUsuńNo to widze ,ze wszystko masz poukladane elegancko, nic tylko trzymac kciuki za plany.
OdpowiedzUsuńFitness mam na wii, ale plyta zakurzona, moze pojde w Twoje slady i tez wezme sie za siebie...jeny ale mi sie nie chce buuuu